18.01.2016

Projekt Prezent 2015 - podsumowanie

Zbiórka darów dla Stasi i Agatki przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Oprócz tego, że te dwa psiaki dostały od Was masę potrzebnych rzeczy, to jeszcze Fundacja Kundel Bury z Pabianic, pod której opieką znajdują się dziewczynki również została obdarowana!!! Zapraszam do podsumowania :)

-----

Projekt Prezent vol. 2 i mój pierwszy w nim udział (KLIK). Trochę się cykałam, że nic z tego nie będzie i powolutku kompletowałam mini wyprawkę dla Stasi i Agatki... Gdy nagle dostałam wiadomość z prośbą o adres, na który najlepiej wysłać paczkę z darami... A później poszło z górki! I to jak!!! Bieżącą relację mogliście oglądać w albumie na naszym fanpejdżu (KLIK). Ilość darów, Wasze otwarte i gorące serca bardzo mnie wzruszyły. Nie spodziewałam się, że podejdę do tego tak emocjonalnie. Z każdą paczką miałam kluchę w gardle, z każdą podarowaną rzeczą coraz bardziej trzęsły mi się ręce. Dziękuję. Dziękuję Wam z całego serca! Zobaczcie ile rzeczy udało się zebrać:

U góry Stasia i jej puszko-mania :)
U dołu dary dla Agatki i Fundacji Kundel Bury.

  • Państwo Katarzyna Steinborn i Łukasz Mocek oraz Misza i Granda (KLIK) podarowali obu dziewczynkom prezenty - gryzaki i zabawki dla Agatki, a puszki i miękkie smaczki dla Stasi.
  • Pani Daria Kopka oraz Kaja i Brego (KLIK) podarowali Stasi zestaw giga puszek jej ulubionej karmy.
  • Uczniowie i Pedagodzy ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Malborku podarowali dziewczynkom karton mokrej karmy w puszkach oraz smaczki. Wszystko zostało zebrane dzięki szkolnej zbiórce, o której możecie przeczytać tutaj: (KLIK)
  • Pani Milena Skrzypczyńska-Syta podarowała Stasi suszone naturalne gryzaczki.
  • Państwo Wiktoria i Kazimierz Cascarino oraz Marco (KLIK) podarowali obu dziewczynkom upominki: Stasi zestaw pysznych puszek, a Agatce gryzaczki, smaczki i zabawki.
  • Pokusa Premium Plus (KLIK) podarowała Stasi swój wyjątkowy produkt.
  • Purina (KLIK) Pro Plan i Dog Chow (KLIK) podarowali Agatce dwa duże worki suchej karmy oraz kilka kartonów ciasteczek i gryzaków dentystycznych. Dodatkowo Fundacja Kundel Bury dostała od Firmy kolejne kartony z ciasteczkami i gryzakami dentystycznymi!
Do Stasi pojechałam kilka dni przed Wigilią. Skubana od razu wiedziała, że to dla niej i oczywiście nie omieszkała poczęstować się przepysznymi mięciutkimi smaczkami :) Na zdrowie!
Do Agatki miałam jechać dzień przed Wigilią, jednak nie udało mi się z nią zobaczyć, dlatego zdjęcie darów jest z miejsca, gdzie to wszystko zostało schowane i miało bezpiecznie poczekać do Nowego Roku. Ciągle liczę na zdjęcie Agatki, chociażby z piłeczką lub szarpakiem... a może zajadającej się którymś z gryzaków? Mam nadzieję, że Fundacja dośle mi zdjęcie Agaci, abym mogła Wam pokazać, że wszystko trafiło tam, gdzie miało trafić :)

Dorośli, młodzi, zapracowani i dopiero stawiające swe kroczki w karierze zawodowej, studenci. Ci, którzy mają kundelki i Ci, którzy maja psy rasowe - wszyscy wspólnie pomogliśmy dwóm psiakom, za co gorące DZIĘKI. Gdybym mogła, wyściskałabym każdego z Was!!! Jesteście najlepsi!






8 komentarzy :

  1. Dobrze, że między ludźmi bez serca chodzą jeszcze ludzie z ogromnym serduchem! :)
    Choć troszkę psiaki poczują miłość i będą mieć pełne brzuszki :)
    W ubiegły weekend zawoziłam karmę do schroniska, wyjeżdżając stamtąd człowiek był smutny i pełen łez, ale miało się też poczucie w środku, poczucie pełniącego dobra. Jest to piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda pomoc jest na wagę złota, jeśli ktoś nie może podarować karmy lub zostać wolontariuszem, może zorganizować zbiórkę, zrobić psiakom zdjęcia, itp. Cudownie jest pomagać!

      Usuń
  2. Wielki szacunek dla takich ludzi. Bardzo pięknie zrobiłyście! :) Miło się czyta, że są jeszcze ludzie na tym świecie z dobrym sercem dla zwierząt. :)

    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna robota! Ja co prawda bloga założyłam niedawno więc w drugiej edycji udziału nie brałam ale edycja trzecia będzie miała jeszcze moje kundelki jako pomocników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie! :) Ja się właśnie bałam, że będzie brak odzewu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tego bałam. A później pomyślałam, że nawet jak uda się zebrać tylko dwie puszki i zabawkę - to przecież lepsze to niż nic! Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania :)

      Usuń

Zapraszam do komentowania!